Wizyta w gabinecie kosmetycznym

Wizyta w gabinecie kosmetycznym

W ostatnich latach znacznie wzrosło zapotrzebowanie na wszelkiego rodzaju „kliniki piękna”, które nawet z brzyduli (bądź brzydala) „zrobią” miss lub mistera plaży.

Każdy billboard w mieście, okładki gazet różnego pokroju, liczne reklamy telewizyjne prezentują przeciętnemu widzowi doskonały wygląd modeli i modelek, zgrabne ciała, wspaniałe, zdrowe włosy oraz ich śnieżnobiałe zęby. Śmiem nawet twierdzić, iż ten śnieg w porównaniu z tym uzębieniem, okazałby się żółty, a w najlepszym wypadku miałby odcień ecru. Wszystko to sprawia, iż statystyczny Kowalski, a częściej jego małżonka, chce wyglądać pięknie. I wtedy swe podwoje otwierają dla nas gabinety kosmetyczne, kusząc prawie nieograniczoną ilością zabiegów, które odnajdą w nas bóstwo.

Gabinet kosmetyczny to świątynia dla naszej twarzy i ciała, które w tym miejscu poczują magię luksusu. Olśniewająca urodą, zgrabna pani kosmetyczka lub przystojny, dobrze zbudowany masażysta są żywą reklamą tego typu ośrodków i chętnie zajmą się nami tak, aby każdy opuścił ich progi zadowolony. Profesjonalnie zadbają o każdy centymetr naszego ciała i twarzy. Sprawdzą jaki mamy rodzaj cery, dobiorą odpowiednie do niej kosmetyki, które pozwolą nam zatrzymać młodość na dłużej, a przynajmniej zamaskować proces starzenia się odpowiednim zabiegiem lub dobrze zrobionym makijażem. Po wizycie, ( właściwie kilku ) znikną zmarszczki, przebarwienia, znienawidzony cellulit, rozstępy i inne niedoskonałości, których nie mają piękne panie na plakacie.

Opuścimy gabinet kosmetyczny „lżejsze” o spora kwotę, ale za to będziemy olśniewały urodą, gładkością skóry, a przede wszystkim doskonałym samopoczuciem. Wszystkie bowiem zabiegi przeprowadzane w gabinetach kosmetycznych świetnie poprawiają nastrój. Po zabiegach, na pytanie „lustereczko powiedz, kto jest najpiękniejszy na świecie?”, będzie tylko jedna, jakże optymistyczna odpowiedź. I przez chwilę poczujemy się jak idealnie wyglądające „celebrites”. Oczywiście, aż do momentu, kiedy trzeba będzie po raz kolejny udać się na następny zabieg. Uwaga! To uzależnia:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *